Bohaterowie

~~~~~~~~

Lilianna Smith 
"- Wiesz co powiem ci coś. Nigdy nie chciałam tutaj być. Miałam pójść na weterynarię, być szczęśliwą żoną i matką, a wszyło jak zwykle. Muszę ciągle ratować wasz tyłek! I nie wywracaj mi tu oczami. Po za tym zostawiłam rodzinę podobnie jak Nancy myślisz że to jest super fajne? -krzyknęłam nadal krążąc w kółko. -To ty miałeś być księciem ratującym panny w opresji, a wszyło na to że to ja w tej drużynie noszę spodnie! "
~~~~~~~~

Doktor 14
"- Polemizowałbym -odezwał się mężczyzna. Zazwyczaj nie wtrącał się kiedy miałam napady złości. Chodź może miał dzisiaj ten gorszy dzień. -Czy mogłabyś podać mi śrubokręt soniczny? Proszę? Nancy gdzie ty stawiasz tą szczotkę?! Do pokoju z nią. Ile razy mam wspominać że odrzucają mnie wasze kłaki? Nie jestem niemiły ale Nancy po raz kolejny coś popsuła!" 
~~~~~~~~ 

Nancy Stone
" -Ja sobie wypraszam. Ja nic nie psuję tylko przez przypadek dotknęłam tej dźwigni. -wzruszyła ramionami i usiadła na bujanym krześle w kącie. Słychać było irytując skrzypienie. -Po za tym to nie moja wina że wszystko co dotknę się rozwala to musi być wadliwe. Po za tym to fizycznie zawsze można udowodnić. Doktorze może w końcu naoliwisz te krzesło? Po za tym miałeś mi opowiedzieć jak działa ta budka i dlaczego jest większa w środku niż na zewnątrz jak damska torebka?" 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz